Witam

na moim Blogu

Tutaj macie okazję zobaczyć jak wygląda życie fotografa.

Plener ślubny w Zamku Tenczyn

Zamek Tenczyn

Perła południowej części jury krakowsko-częstochowskiej.
Razem z zamkiem w Korzkwi jest moim ulubionym.
W ogóle te nasze Małopolskie zamki prowadzone są miarowo,
z poszanowaniem tradycji,a także z sympatią do turysty.

Brak jarmarku,plastiku, ogrodzeń, zakazów lotów dronem itp wymysłów,
którymi się charakteryzuje spora część innych jurajskich warowni.

Po prostu – mają swój urok.
Urok łasy dla fotografa amatora jak i profesjonalisty.
Polującego na świty, zachody,a także
miłośnika fotografii dronem.

Zamek Tenczyn miarowo niczym walec odbudowuje swoje mury
nadgryzione przez ząb czasu,a jednocześnie bardzo dziarsko działa marketingowo.
Utrzymuje idealną harmonię między potrzebami turysty jak i zachowując ducha starych czasów.
Chwalony jest przede wszystkim za przewodników jak i świetny kontakt z odwiedzającymi.

Zamek Tenczyn, to także jak głosi tytuł świetne miejsce nie tylko na fotografię
dronową, krajobrazową, czy ekstremalnie krajobrazową 😉

Ale mi wtedy dolało 🙂

Plener ślubny

Tak jest. Plener ślubny na Zamku Tenczyn, to nie taki zły pomysł.
Ba, to jest bardzo dobry pomysł.
Często i gęsto w zależności od miesiąca na polanie niedaleko zamku
rosną maki, co już jest świetnym startem, gdyż zamek ciągle pozostaje w tle
nie odwracając uwagi od akcji 🙂

zamek_tenczyn_plener_slubny
Później w zależności od życzenia możemy umówić wizytę na zamku
w celu sesji zdjęciowej. I wtedy zaczyna się zabawa.
Z roku na rok wraz z postępem prac na zamku jest do dyspozycji fotografa i pary młodej
oddawana coraz większa część zamku, w której można zrobić zdjęcia.

Miejsce znane, ale przy dobrym zgraniu z młodymi i kreatywności fotografa zależy
czy „wykręci” jakiś kadr, po obejrzeniu którego może ktoś powie „co? to Tenczyn?”

Teren zamku i różnorodność „klimatu” na takim obszarze sprzyja kadrom
w różnorodnym oświetleniu.
Od w pełni skąpanych w blasku słońca

Po tych gdzie światło pada głównie przez okna,a reszta
zamkowych komnat jest spowita w cieniu.

 

Jak widzicie odnalazłem się zarówno na polanie przed zamkiem,
w oświetlonej w pełni części, ten zacienionej,
a również i na sporej wysokości nad parą splątaną w tańcu.

No tak to po prostu ze mną wygląda. A wiecie,że ten plener trwał
łącznie około 12 godzin ? Tak,to był rekord.
Zakończyliśmy go zachodem słońca na kopcu Krakusa.

Przyznam się wam,że taki długi plener ślubny
kolejny raz mi się nie zdarzył i byłem już mocno „wytyrany”
Ale przekrój zdjęć, ich różnorodność scenografii, oświetlenia
dosłownie zmiata i para młoda miała niezły zgryz z wyborem zdjęć.

A no tak 😛 Bo u mnie to para młoda wybiera zdjęcia.
Muszę o tym co jakiś czas przypominać, nie wiem czemu 🙂

 

Wracając do zamku pochwalę się jeszcze jednym.
Te zdjęcia, które teraz zobaczycie wykonane zostały na terenie
ówcześnie niedostępnym dla turystów. No, ale wiecie.
Zabieranie na sesje par młodych w miejsca mało uczęszczane
nie tyczy się tylko lasów i skał 😉

zamek_tenczyn_plener_slubny zamek_tenczyn_plener_slubny

Widzicie? To już podchodzi prawie że pod dżunglę.

 

Jurajski fotograf i jurajska forteca

Ja jako stricte jurajski fotograf, który zna tutaj masę zakamarków
gorąco zachęcam do wybrania Zamku Tenczyn na chociaż jeden z punktów
w czasie sesji plenerowej.
Osobiście lubię jak są minimum dwie scenerie w czasie pleneru ślubnego.
Para ma wtedy co wybierać z mnogiej galerii zdjęć.

Warto dodać,że w bezpośredniej bliskości zamku jest cała
masa atrakcji, które można wykorzystać w dalszej części zdjęć.

A wedle życzenia można i całą sesję spędzić pomiędzy zamkowymi murami.

Co obok?

Popatrzcie na ten fragment mapy od Compass.
Akurat kwestią tygodni jest przygotowanie nowej edycji przewodnika po
podkrakowskich dolinach, który akurat będą zdobiły moje zdjęcia.

Widzicie co jest obok zamku? Lasy, jeziora, stadniny, wzgórza.
Ogromne pole manewru, więc jak ktoś spyta gdzie jeszcze można zrobić
plenerową sesję ślubną odpowiem – wszędzie

Co dalej?

W tym roku zobaczymy. Czasy zrobiły się nieciekawe i kwestia otwarcia zamku,
a konkretnie jego daty stoi pod znakiem zapytania.
Przetrwał jednam o wiele gorsze chwile, przetrwa i to.

Poza sesją zdjęciową polecam Zamek Tenczyn nie tylko w weekendy.
Jak wspomniałem nie ma tutaj zwyczajowego jarmarku i tandety.
Są na to świetne imprezy tematyczne jak wystawa
kamieni czy słynna już Obrona Zamku Tenczyn przed Szwedem.

A teraz zapraszam was do zobaczenia reszty zdjęć z galerii

 

Chcesz być na bieżąco?

>> <<